Lista kategorii

Internetowy facet...

Ocena:
2011-11-19 17:03 Komentarze: 0

Internetowy facet, bo na miano mężczyzny trzeba mieć predyspozycje. Taki delikwent ma zawsze jeden cel. Pokazuje kobiecie, że jest tym na którego czekała całe życie. Niestety, chylę czoło, macie wielki talent oczarowania naiwnych kobiet. Nie posiadacie jednak najważniejszego, kręgosłupa moralnego. Mowa oczywiście o tych którzy mają ukryty cel, wykorzystanie kobiety w różnej postaci...

Panowie w dobie łatwej formy komunikacji jaką jest internet podcinają sobie sami skrzydła. Dla większości kliknięcie w klawisz komputera i wysłanie odpowiedniej emotki załatwia sprawę kliku tygodniowych zmagań z kobieta na spotkaniach jeszcze sprzed ponad 10 lat. Przez ekran nie widać naszego wybranka, który nas pięknie czaruje, komplementuje by po godzinie wyklepać standardowe zdanie 80 % bywalców portali... " wyślij swoją fotkę " Kobieta, która szukając ciekawego mężczyzny i oczarowana zdjęciem rozmówcy ... nota bene sprzed kilku lat, kiedy to właściciel miał jeszcze więcej włosów na głowie, płaski brzuch i całego zaplecza za sobą w postaci RODZINY za plecami... zaczyna działać jak w transie. Pan co bardziej wyrachowany i z dużym doświadczeniem internetowego amanta wie jak okręcić sobie taką chłonącą zazwyczaj uczuć, komplementów kobietę.

Panowie macie spory problem ze swoją osobowością wyglądając zza ekranu komputera. Większość z was myśli o łatwych kontaktach a ci którzy szukają przez internet szczęścia w miłości odsyłam do świata realnego... również panie, które swoją naiwnością przekraczają często granicę naszej galaktyki. Wiem, że każdy z nas łaknie dobrego słowa, komplementów, zrozumienia i najlepiej bez wychodzenia ze swojego mieszkania, ale na wszystkie świętości... jak można poznać druga osobę bazując na fotkach przesłanych z czasów świetności naszego wybranka lub fotek przesyłanych panom w stroju...prawie Ewy ? Nadrabiamy naszą wyobraźnia i tu mowa do obu stron. Panowie zostają zauroczeni fachowym programem typu Photoshop czyli retuszem roku i przy spotkaniu ze swoją wybranką szukają pretekstu jak tu uciec z randki z realną właścicielka zdjęć a panie mniej asertywne w działaniu modlą się w duchu o grom z jasnego nieba by dać nogę gdzie pieprz rośnie.

Internetowy facet to nic innego jak samiec polujący na ofiarę, ale w cyberprzestrzeni. Łatwość zdobywania kolejnych łupów ośmiela go do tzw. polowań hurtowych. Za jednym posiedzeniem przed komputerem nasz pan wymarzony łowi kilka rybek na raz a panie nieświadome czy świadome istnienia jeszcze kilku tak naiwnych dają się uwieść. Co bardziej wprawione w życiowe porażki kobietki przeciągają w czasie wyłudzanie fotkę, numerów telefonu czy konkretnego terminu spotkania. Takie panie zazwyczaj mają gorszego pecha niż te płaczące nad rozlanym mlekiem czytaj... rozesłanymi fotkami przed którymi pan zrobi swoje lub dodał do okazałej kolekcji innych zauroczonych w nim kobiet. Galerie określone mianem dokumenty z pracy, by żona nie miała wglądu a otwierane uroczyście przy męskich spotkaniach stają się pięknym trofeum wiszącym w nowoczesnym świecie na twardym dysku internetowego myśliwego. 

Co bardziej śmiali i wierzący w swój urok zewnętrzny wychodzą z cyberprzestrzeni do świata realnego. Facet pojawia się by skonsumować znajomość i jak najszybciej zniknąć. W tym momencie drogie panie, bo do was te słowa kieruję... Nie płaczcie jeśli delikwent zrobi swoje i zniknie. Jesteście same sobie winne. Co najciekawsze, rozmawiając często z Glosatorem, który prowadząc swój blog o mężczyznach często cytuje listy naiwnych kobiet i nie jest ważne czy jest ona żelazna panią dyrektor siejącą postrach czy panną z podkarpackiej miejscowości, jeden mianownik łączy te kobiety a jest nim NAIWNOŚĆ. 

Panowie zapomnieli jak być prawdziwym mężczyzna, który ma odwagę umówić się z realną kobietą proponując bezpośrednio spotkanie. Cóż to wymaga poświęcenia i być może pokazania prawdziwej twarzy. Nie stać wielu z nich powiedzieć do kobiety patrząc jej w oczy ... mam ochotę tylko na małe co nieco...Boicie się porażki,która niechybnie by was spotkała ze stony prawdziwej kobiety. Prawdziwemu mężczyźnie nawet przez myśl by nie przyszedł pomysł na wykorzystanie naiwnej kobiety. Nie wiecie, że wasze zdecydowane postępowanie, silny charakter i normalność to klucz do wielu wartościowych kobiet. Chyba, że pan nastawiony tylko na internetową konsumpcje lub spotkanie w realu...spotyka identycznie myślącą panią, wtedy nikomu nic złego się nie dzieje...skoro oboje się na to godzą.

Apel do tych niewierzących w swoje realne możliwości. Nie dawajcie kobietom być facetem w układzie męsko - damskim! To Ty urodziłeś się mężczyzną i po prostu nim bądź.  A jeśli spotka cię niepowodzenie ze strony kobiet to nie zamykaj się w sobie lub na jakimś portalu randkowym gdzie przez miesiące będziesz dla pań kimś kim chciałbyś być ale  nigdy nie będziesz, bo porażka nie oznacza przegranej tylko możliwość spotkania tej właściwej osoby. Panowie nie wiedzą, że kobiety nie chcą zdobywać, ale chcą być zdobywane. Nie rozumiem trendu ostatnich lat gdzie przedstawia się kobietę łowiącą kandydata na partnera, odbijającej faceta innej. Tak to się podoba męskiej części ludzkości, taka modyfikacja w zachowaniu kobiet przypadła im do gustu, ale ja osobiście nie nazwałabym ich mężczyznami tylko zwykłymi facetami bez charakteru a o paniach zdobywczyniach nie wypowiem się...

Szkoda życia na kłamstwa i tworzenie swojej fikcyjnej postaci, już na poczatku znajomości nawet przez internet buduje się zaufanie, które w realnym świecie będzie ciężkie do odbudowania.  

Panom podrywaczom internetowym mówcie NIE i gońcie w siną dal. 

 

 
 

 

 

  • Żródło: życie
  • Redaktor: Anna Jaskiewicz
  • wykop.pl
Średnia ocena artykułu:-,-
Twoja ocena :-,-
  • Musisz się zalogować aby móc oceniać

Komentarze

Musisz się zalogować aby móc komentować

Zaloguj się

Brak komentarzy do tego artykułu



Hospicjum DKMS Integracja Hospicjum Akogo Chcę żyć Fundacja spełnionych marzeń